Stolica Włoch w Neapolu?
Przeglądając informacje prasowe ANSA, włoskiej agencji prasowej, natrafiłem ciekawy i w oczach Rzymian bardzo kontrowersyjny tytuł: Berlusconi chce przenieś stolice Włoch do Neapolu.
Jak wiadomo we Włoszech trwa kampania wyborcza do parlamentu po szybkim rozpadzie rządu Romano Prodiego. Wszyscy mieszkańcy półwyspu Apenińskiego czekają, co w trakcie kampanii wymyśli 72-letni Silvio Berlusconi. Pośród jego pomysłów z ostatnich czasów, chyba ten wydaje się najbardziej absurdalny.
Najbogatsza osoba we Włoszech, czyli Berlusconi ogłosił pomysł przeniesienia stolicy z Rzymu do Neapolu. Ale, potem szybko wyjaśnił, że mają się tam odbywać jedynie posiedzenia Rady Ministrów. Powód przeprowadzki miejsca posiedzeń rządu podał, że bardzo zależy mu na rozwiązaniu problemu śmieciowego, który dręczy mieszkańców tego miasta od kilku miesięcy. Wg mnie Berlusconi chce sobie zjednać poparcie całego Neapolu, a także znając jego żyłkę do interesu zarobić na uporządkowaniu miasta.
Ciekawe, kto będzie rządził Italią po ogłoszeniu wyników wyborów. Prawdopodobnie stanowisko szefa rządu obejmie Berlusconi, po wygranej prawicowo-konserwatywnej partii Forza Italia. A lewicowy blok Romano Prodiego uzyska niezwykle niskie poparcie.
W takiej sytuacji, mam tylko do powiedzenia “Forza Italia”, czyli “Naprzód Włochy!”.
Wszystko by żyć

W ostatnią środę byłem na prezentacji książki Piotrka Głuchowskiego oraz Marcina Kowalskiego “Mnie nie trzeba zabijać“. Książka-reportaż opowiada o losach “najmłodszego esesmana III Rzeszy”. Najlepsi reportażyści “Gazety Wyborczej” opisali niezwykłą walkę żydowskiego chłopca o wolność. Jak powiedział Piotrek Głuchowski – Aleks, główny bohater, w bardzo młodym wieku (9lat) walczył o przeżycie, chociaż matka powiedział mu, ze umrze. Przetrwał dzięki zwierzęcemu instynktowi oraz niesłychanemu szczęściu, jakie posiadał.
Zamieszczam poniżej link do zwiastuna filmu, który jet dołączany do każdej książki Głuchowskiego i Kowalskiego.
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz